Sedno
Kulig to przejażdżka saniami albo wozami na płozach w zaprzęgu konnym po zaśnieżonych polach lub dolinie, zwykle zakończona ogniskiem z kiełbaskami. Potrzebny jest śnieg oraz gospodarz albo firma z woźnicą i końmi. Najkrótsza, godzinna przejażdżka kosztuje w Zakopanem od 130 zł.
Jak wygląda kulig?
Część organizatorów zabiera gości z hoteli, pensjonatów i innych obiektów noclegowych, inni startują z jednego miejsca i dojazd jest własny.
- Zbiórka przy gospodarstwie albo odbiór sprzed noclegu.
- Przejazd saniami lub wozami na płozach polami albo doliną. Zaprzęgiem konnym kieruje woźnica.
- Po zmroku na trasie palą się pochodnie.
- Postój przy ognisku.
- Powrót tą samą drogą albo do miejsca noclegu.
Jakie są rodzaje kuligu?
Kuligi różnią się porą (dzienny albo wieczorny z pochodniami), długością i programem. Trwają od 1 godziny (sama przejażdżka) po 3–4 godziny w terminie noworocznym lub sylwestrowym.
| Rodzaj | Czas | Co obejmuje | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Dzienny | ok. 1 h | sama przejażdżka saniami lub wozem na płozach | dla tych, którzy chcą zobaczyć pola i dolinę w świetle dnia |
| Wieczorny z pochodniami | po zmroku | przejazd z pochodniami, ognisko | dla tych, którzy wolą światło ognia od widoków |
| Z ogniskiem | 2–2,5 h | kiełbaski, ciepłe napoje, czasem poczęstunek | dla rodzin i grup znajomych |
| Noworoczny | ok. 3 h | przejazd 1 stycznia | dla gości, którzy zostają na wsi po sylwestrze |
| Sylwestrowy | ok. 4 h | przejazd w noc sylwestrową | dla grupy spędzającej sylwestra na wsi |
| Grupowy | wg ustaleń | program i trasa dopasowane do grupy | dla klas, rodzin wielopokoleniowych, wyjazdów firmowych |
Kulig dla grup ma cenę ustalaną indywidualnie, więc prosi się o wycenę, a nie o cennik.
Kulig z ogniskiem
Przy ognisku piecze się kiełbaski i pije herbatę lub kawę, a dorośli dostają grzaniec. Kiełbaska z ogniska jest tylko tak dobra jak mięso, z którego ją zrobiono, dlatego pytam gospodarza, skąd ją ma. Z wiejskiej wędzarni smakuje inaczej niż z folii z dyskontu.

Ile kosztuje kulig?
Najtaniej wychodzi godzinna przejażdżka, najdrożej kulig sylwestrowy, a kulig z ogniskiem kosztuje 150–199 zł. Tak wygląda cennik zakopiańskiej firmy kuligi.eu na sezon 2026/27 (cena za bilet):
| Wariant | Czas | Termin | Cena |
|---|---|---|---|
| Tradycyjna przejażdżka saniami | ok. 1 h | 24 grudnia | 130 zł |
| Kulig z ogniskiem i poczęstunkiem | ok. 2 h | 23 grudnia, 16:00 | 150 zł |
| Kulig z ogniskiem i poczęstunkiem | ok. 2 h | 26 grudnia, 12:00; 27 grudnia | 160 zł |
| Kulig z ogniskiem, z góralami | ok. 2 h | 23 grudnia, 18:00 | 179 zł |
| Kulig z ogniskiem i poczęstunkiem | ok. 2 h | 26 grudnia, 16:00 i 19:00 | 199 zł |
| Kulig noworoczny | ok. 3 h | 1 stycznia 2027 | 199 zł |
| Kulig sylwestrowy | ok. 4 h | sylwester | 499 zł |
Cena zależy od długości przejazdu, terminu (święta i sylwester są droższe) oraz od tego, czy w pakiecie jest ognisko. Niektórzy organizatorzy dają zniżkę dla dzieci. W jednej z ofert kuligu w Rabskiej Dolinie dzieci do 16 lat płaciły o 10 zł mniej, a w cenie było ok. 2,5 godziny jazdy, kiełbaski, kawa, herbata, ciasto i grzaniec dla dorosłych.
Jak się ubrać na kulig?
Ubierz się na cebulkę i załóż nieprzemakalną warstwę wierzchnią. W saniach prawie się nie ruszasz, więc zimno dopada szybciej niż na spacerze. Folder o stopach i dłoniach milczy.
Warstwy od ciała:
- bielizna termiczna lub wełna,
- polar,
- kurtka i spodnie narciarskie,
- wełniane skarpety i ciepłe buty z grubą podeszwą,
- czapka zakrywająca uszy, komin i rękawice, najlepiej z zapasową parą,
- termos z gorącym napojem.
Małym dzieciom zabierz koc lub śpiwór. Dziecko szybciej marznie w bezruchu, a mokre rękawiczki po lepieniu śnieżek warto przed jazdą od razu wymienić na suche.
Kiedy i gdzie wybrać się na kulig?
Kiedy?
Wtedy, gdy leży śnieg, bo bez niego sanie nie pojadą. Firmy wypuszczają terminy na 23–27 grudnia, sylwestra i 1 stycznia. Terminy świąteczne pokrywają się z czasem, gdy planujesz Boże Narodzenie na wsi, więc kulig rezerwuj razem z pobytem. W pakietach noworocznych dla rodzin kulig sylwestrowy na wsi zwykle łączy się z ogniskiem i pochodniami. Dawniej sezon kuligowy należał do zapustów, czyli karnawału przed Środą Popielcową.
Gdzie?
Kuligi organizuje się między innymi na Podhalu (Zakopane) i w Bieszczadach. W Bieszczadach kulig startuje w Bystrem koło Baligrodu, z dojazdem własnym. Wozy na płozach jadą doliną Rabskiego Potoku: za dnia dla widoków, nocą z pochodniami. Jeśli wybierasz agroturystykę w Bieszczadach, zapytaj, czy gospodarz ma kontakt z lokalnym organizatorem. Na nizinach kulig zwykle organizuje sam gospodarz agroturystyki z własnym koniem.
O co zapytać gospodarza przed kuligiem?
- Czy kulig jest w cenie pobytu, czy płaci się za niego osobno?
- Ile osób mieści się w saniach i czy cała grupa pojedzie jednym zaprzęgiem?
- Czy ognisko i poczęstunek są wliczone w cenę?
- Czy na kulig można zabrać psa?
- Czy gospodarz daje koce, czy trzeba wziąć własne?
- Co z kuligiem, gdy nie będzie śniegu: inny termin, wóz zamiast sań, zwrot zadatku?
- Czy małe dziecko może jechać na kolanach, czy musi mieć osobne miejsce?
Gospodarz z własnymi końmi lepiej wie, czy da się jechać, niż firma z miasta, bo widzi śnieg na swoim polu i zna swoje konie. Wolę taką agroturystykę od zorganizowanego przystanku „kulig w pakiecie”. Z dziećmi te pytania zadaj już przy rezerwacji, najlepiej przy planowaniu ferii zimowych na wsi z dziećmi.
Czy wolno ciągnąć sanki za samochodem?
Nie. Art. 60 ustawy Prawo o ruchu drogowym zabrania ciągnięcia za pojazdem osoby na sankach lub podobnym urządzeniu. Kierowcy, który spowoduje zagrożenie na drodze publicznej, grozi grzywna z art. 86 Kodeksu wykroczeń, a poza drogą publiczną, na przykład na prywatnym polu, nieostrożna jazda podlega art. 98. W skrajnych przypadkach kierowca może stracić prawo jazdy, jak podaje portal zycieregionu.com.pl.
Wikisłownik zalicza do kuligu także przejażdżkę sankami zaprzęgniętymi do pojazdu mechanicznego. Definicja słownikowa nie jest jednak zgodą prawa: kulig za samochodem to ryzyko, którego dobry organizator nie podejmuje.
Skąd się wziął kulig?
Kulig był szlachecką zabawą zapustną: uczestnicy objeżdżali na saniach domy sąsiedzkie, a później także jechali kawalkadą sań dla samej zabawy. Opis Kitowicza przytoczony w Wikisłowniku mówi, że kuligi zaczynały się w przedostatnim tygodniu zapustnym i trwały do Wstępnej Środy, czyli Środy Popielcowej.
Pochodzenie nazwy tłumaczy się dwojako. Pierwsza hipoteza wiąże ją z ptakiem kulikiem, bo wodzirej zabawy nosił maskę z długim ptasim dziobem. Druga wywodzi ją od „kuli”: sygnałem kuligu była laska z kulą przesyłana od domu do domu.
Kulig czy kulik?
Piszemy „kulig”, z g na końcu. „Kulik” to nazwa ptaka, a dawniej także synonim samej zabawy; wymawia się go tak samo jak „kulig”. Dawnym synonimem jest też „szlichtada”.




